Twój Portal Historyczny

Twój Portal Historyczny

Szukaj w Portalu i Forum

Ostatnio na Forum

Użytkownik






Nie pamiętasz hasła?

Imieniny

10 Września 2010
Piątek
Imieniny obchodzą:
Aldona, Łukasz,
Mikołaj, Mścibor,
Pulcheria
Do końca roku zostało 113 dni.

Gościmy

Odwiedza nas 15 gości
Strona Główna arrow Prace arrow Starożytność arrow TAJEMNICZY LUD ETRUSKÓW
TAJEMNICZY LUD ETRUSKÓW Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Natalia Olszewska   

Etruskowie – nazwa, która u wielu badaczy wywiera dreszczyk emocji i pobudza fantazję. Zainteresowanie Etruskami pojawiło się w XIV w. i rosło wraz z upływem czasu.

Fascynacja tą materią sprawiła powstanie „mitu i tajemnicy Etrusków”, wizji Etrusków jako ludu, który uczynił wszystko, by zatrzeć wszelki ślad swego pochodzenia, tradycji i kultu. Nie wspominając o języku, który stanowi dla badaczy najbardziej skomplikowany problem.

Etruskowie – dzieci tajemnicy i synowie nocy. W oczach wielu należą oni nie tyle do historii ile nieosiągalnej dla człowieka strefy mistycznej. Jeszcze w epoce Augusta, Dionizos z Halikarnasu mówi o Etruskach jako „o bardzo starym narodzie, który nie był podobny do żadnego innego ani językiem, ani obyczajami”1 W taki oto sposób, zagadnienie Etrusków zasłużyło sobie na miano jednej z największych zagadek antycznego świata. W 1947 r. rosyjski historyk Nikołaj Maszkin pisał, że: „Kwestie dotyczące pochodzenia Etrusków, ich języka, ustroju społecznego i roli ich w rozwoju kulturalnym Italii należą do najbardziej skomplikowanych i zawiłych w całej nauce o świecie antycznym”2 Obecnie takie sformułowanie możemy uznać za nieaktualne. Postępy w badaniach cywilizacji etruskiej doprowadziły do wyjaśnienia wielu, wcześniej uznawanych za „tajemnicze”, kwestii tkj. pochodzenie, rodzaj kultury itd. Dzięki zdobytym informacjom historycy, archeolodzy, językoznawcy, historycy sztuki i religii są dziś w stanie ułożyć liczne brakujące elementy układanki w oparciu o dane, jakie przyniosły wykopaliska i pionierskie badania historyczno – archeologiczne. Mimo wielu informacji jakie posiadamy na dzień dzisiejszy, wiele kwestii wciąż pozostaje tajemnicą.

Zainteresowanie etruskologią nie słabnie. Jest to teren do badań w różnych dziedzinach nauki tkj. filologia klasyczna, epigrafika, lingwistyka, etnografia, numizmatyka i wiele innych. Zagadnienie to jest również niezbędne w badaniu wybranych dyscyplin i tematów. Aleksander Niemirowski w swoim dziele pt.: „Etruskowie” pisze: „Dzisiaj trudno jest sobie wyobrazić zgłębianie wiedzy nad stosunkami społecznymi w Rzymie bez wykorzystania starszego niż rzymski i bogatego materiału czerpanego z inskrypcji etruskiej, studium nad stanem językowym regionu egejsko – anatolijskiego bez etruskich danych lingwistycznych oraz zrozumienia religii ludów zamieszkujących świat śródziemnomorski”3.

Trudności w całościowym zrekonstruowaniu pochodzenia i kultury etruskiej stanowi niewielka ilość źródeł pisanych pochodzących ze starożytności.

Pierwszym i zarazem najstarszym znanym nam przekładem literackim traktującym o pochodzeniu Etrusków są „Dzieje” Herodota. Jego zdaniem Tyrrenowie – Pelazgowie4 przybyli z Lidii w Azji Mniejszej. „Za króla Atysa, syna Manesa, nawiedził całą Lidię wielki głód. (...) król podzielił wszystkich Lidyjczyków na dwie części i jednej kazał ciągnąć losy na pozostanie w kraju, drugiej - na emigrację. I nad tą częścią, której los dał pozostać na miejscu, wyznaczył sam siebie jako króla, nad emigrantami zaś swego syna, który nazywał się Tyrrenos. Po losowaniu więc jedni z nich wywędrowali z kraju, udali się do Smyrny [port nad Morzem Egejskim - WP] i pobudowali sobie statki. Na nie włożyli całe ruchome mienie, jakie było im potrzebne, i odpłynęli, aby poszukać sobie środków do życia i ziemi. W końcu, minąwszy wiele ludów, przybyli do Umbrów, gdzie założyli miasta i po dziś dzień mieszkają. Nazwę Lidyjczyków zastąpili inną, wziętą od imienia królewskiego syna, który ich tu przywiódł: od niego tworząc swe miano nazwali się Tyrrenami.”5

Etruskowie ok. 800 r. p.n. e. stworzyli najbardziej rozwinięta kulturę w Italii. Mieli duży wpływ na Rzym, któremu w końcu ulegli w III wieku p.n.e. Podobny pogląd wyznawała w zasadzie większość starożytnych historyków. Jedynie Dionizjusz z Halikarnasu odrzucił tą tezę i uznał lud Pelazgów za tożsamy z Tyrrenami. Dopiero Antyklides połączył ze sobą dwie poprzednie koncepcje i zasugerował imigrację Tyrrenów na tereny Pelazgów, którzy skolonizowali już egejskie wyspy Lemnos i Imbros. Te świadectwa zostały poddane w wątpliwość w I w. p.n.e. kiedy to Dionizos z Halikarnasu wysunął hipotezę, która mówiła, że Etruskowie byli autochtonami i rozwinęli się w sposób autonomiczny na obszarze środkowej Italii, określając siebie mianem Rasenna lub Rasna.

Odmienne koncepcje starożytnych historyków co do kwestii pochodzenia Etrusków nie ułatwiły zadania współczesnej historiografii. Zarówno jedną jak i drugą tezę potwierdzały niepodważalne źródła, istniały także nowe elementy o znaczeniu naukowym, które należało uwzględnić. Te problemy sprawiły, że badacze skupili się w rezultacie na trzech hipotezach roboczych.

Pierwsza, upatruje korzeni Etrusków na wschodzie i opiera się przede wszystkim na zbieżności źródeł starożytnych ze zjawiskiem kulturowym Etrusków, określanym jako orientalizujący. Etruskowi byli przybyszami ze wschodu i wprowadzili kulturę Orientu na obszar Toskanii i Emilii. Umbrowie mieli być wczesnymi przedstawicielami kultury villanowiańskiej z racji kremowania zwłok. Ta hipoteza tłumaczy niektóre wschodnie cechy cywilizacji etruskiej. Chodzi tutaj głównie o podobieństwa językowe między Azją Mniejszą a językiem etruskim.

Druga hipoteza zakłada, że kierunkiem z którego przybyli do Italii Etruskowie jest północ. Powołuje się przy tym na znaleziska archeologiczne, zwłaszcza na wyroby z brązu. Opiera się na teorii najazdu cywilizacji ludów kremujących zwłoki z północy Europy w kierunku Półwyspu Apenińskiego. Teorię tę głosili miedzy innymi Bartold Georg Niebuhr6 oraz Karl Otfried Muller, który był kontynuatorem wcześniej wspomnianego. Niezupełnie jednak zgadzał się z poprzednikiem, który umiejscowił pochodzenie Etrusków w okolicach Alp. „Na autorze niniejszej książki – pisze K. Muller, jak gdyby na swoje usprawiedliwienie – szczególne wrażenie wywarł fakt, że muzyka Azji Mniejszej posiada starożytne i ścisłe związki z muzyką etruską, a zwłaszcza to, że używanie trąby w Italii pochodzi od Etrusków, podobnie jak w Grecji od zamieszkujących Lidię Tyrrenów, oraz że w Grecji i Etrurii flet i trąba łączone są z jednym i tym samym bóstwem, znanym pod różnymi imionami – Ateny i Minerwy. Do tego dodać można uderzające podobieństwo Etrusków i mieszkańców Azji Mniejszej pod względem odzieży i obyczajów, a także biegłości tych i innych Tyrrenów w rozboju morskim.”7 Z tego wynika, że Muller utożsamił Tyrrenów z Pelazgami, jako wychodźców z Lidii przybyłych w okolice Tarkwinii.

Trzecia hipoteza przedstawia Etrusków jako autochtonów, których korzeni należałoby szukać w ludach prehistorycznych zamieszkujących Italię przed okresem rozprzestrzeniania się języków indoeuropejskich. Według tej teorii stanowią relikt najdawniejszych praindoeuropejskich ludów. Zgodnie z tą teorią język etruski jest najstarszą warstwą lingwistyczną wszystkich italskich dialektów. Z archeologicznego punktu widzenia najstarszą warstwę etniczną tworzą ludy posiadające umiejętność kremacji zwłok z okresu późnego eneolitu i brązu, na którą nałożyła się kultura Italików, wywodzących się z kultury villanowiańskiej, doprowadzając do wytworzenia się historycznie znanego ludu Etrusków.

Najnowsze badania w kwestii pochodzenia Etrusków wskazują na prawdziwość pierwszej hipotezy. Przeprowadzone w 2007 roku badania genetyczne dostarczyły nowych, a co więcej bardzo istotnych dowodów świadczących o tym, że Etruskie korzenie znajdują się w Azji. Pierwszego dowodu dostarczyły badania mitochondrialnego DNA mieszkańców miasteczka Murlo. To byłe etruskiego miasto, które leży na uboczu dlatego też genetycy liczyli na to, że większość ludności to potomkowie Etrusków. Okazało się, że genetycznie mieszkańcy Murlo są bardziej spokrewnieni z Palestyńczykami i Syryjczykami niż z mieszkańcami Włoch. Badania te zespół włoskich genetyków kierowany przez Antonio Torroniego i Alessandra Achilliego opisał w magazynie “The American Journal of Human Genetics” z kwietnia 2007 r. Dalsze wielokrotne badania również potwierdzają tą teorię.

Nie wiadomo kiedy dokładnie nastąpiła emigracja przodków Etrusków z Azji do Italii. Najbardziej prawdopodobną datą jest 1200 r. p.n.e. kiedy to ludy z północy wtargnęły na ziemie Azji Mniejszej, powodując wielką falę migracji w całym wschodnim basenie Morza Śródziemnego.

Każda z tych hipotez ma swoje częściowe potwierdzenie w dowodach, które opierają się na licznych specjalistycznych badaniach i analizach. Jednakże do każdej z nich musimy podchodzić z dystansem, zważając na wcześniej wspomniany „mit o Etruskach”, który wywołuje u nawet najbardziej profesjonalnych badaczy tendencje tak do upraszczania, jak i wyolbrzymiania pewnych faktów historycznych.

Problem pochodzenia to nie jedyna kwestia, którą antyczny lud pozostawił nam do rozwiązania. Kolejną zagadką jest powiązanie kultury villanowiańskiej z Etruskami. Villanova rozwijała się w sposób nieprzerwany od IX w. p.n.e. do wieku VIII p.n.e.8 kiedy to ośrodki tej kultury zaczęły stawać się tożsame z kulturą etruską. Ślady kultury villanowiańskiej można odnaleźć na obszarach Etrurii Właściwej, środkowej Emilii, wschodniej Romanii, w Fermo w Marchii, nawet w Kampanii, w Capui i w okolicach Salerno. Ślady villanowiańskiej Etrurii Właściwej rozszerzyły się na obszar Padu w okolicach Bolonii, Rimini i w delcie Padu, gdzie istniały prawdziwe kolonie etruskie – jedne z nich pochodzące z okolic Tarkwinii, drugie z regionu Ager Faliscus, ze sprawującym rolę stolicy miastem Weje.

Na wiek VII i VI p.n.e. przypada okres wielkiego rozkwitu cywilizacji Etrusków, na który składają się zarówno zewnętrze jak i wewnętrzne przyczyny. Rozkwit ten powoduje szybkie bogacenie się niektórych grup rodzinnych, które zaczynają przejmować kontrolę nad różnymi terenami. Działania te prowadzą do głębokich przekształceń społecznych. Wynikiem apogeum przemian jest m.in. kształtowanie się struktury warstwy arystokratycznej i rodowej, struktura wielkich posiadaczy typowa dla Etrurii aż do czasu wchłonięcia jej przez społeczność rzymską. Idąc dalej te wielkie rodziny rozpoczynają okres ekspansji w kierunku Kampanii i Niziny Nadpadańskiej oraz nawiązują kontakt z kulturą Wielkiej Grecji, a później w dużej mierze się na niej wzorując.

Okres ten charakteryzuje również powstawanie dużych ośrodków portowych tkj. Tarkwinia czy Caere, które zapewniają ciągły przypływ wyrafinowanych towarów ze Wschodu i Grecji. Ponadto Etruskowie stają się panami mórz, dominują na okolicznych wodach, a w szczególności na Morzu Tyrreńskim. Sieć żeglowna Etrusków byłą finansowana przez oligarchię przybrzeżnych miast Etrurii, głównie Caere, Tarkwinię i Wulczi. W niedługim czasie bo już w VII w. p.n.e. rozpoczyna się ekspansja Greków. Sytuacja na Morzu Tyrreńskim stała się zagrożeniem. Efektem tego były m.in. rozbój, piractwo Etrusków oraz wzmocnienie obronności portów.

Spór między Kartagińczykami, a Etruskami narastał. Pierwszym wyjątkiem w ekspansji handlowej obu ludów było założenie ok.600 r. p.n.e. Massali (Marsyli), a następnie Alalii (Aleria)9. Najbardziej znaną bitwą tego okresu było starcie z 535 r. p.n.e. między Etruskami i Kartagińczykami, a „najeźdźcom” z Fokai10. Etruskowie zwyciężyli i tym samym zapewnili sobie bezpieczeństwo w pobliżu Etrurii.

Od zakończenia wojen z Grekami, mówi się o pojawieniu dwóch nowych niebezpieczeństw na południu Rzymu, który rósł w potęgę, zaś na północy pojawiły się plemiona celtyckie przybyłe zza Alp. Od tego też momentu zaczyna się silna asymilacja Etrusków z Rzymianami.

Pierwszym znanym z tradycji Etruskiem na terenie Lacjum jest Mezencjusz, król miasta Agylla-Caere. Jego istnienie potwierdza Eneida Wergiliusza, który pisze: „Niedaleko stąd jest miasto Agylla, zbudowane na odwiecznych skałach, z dawna tam Licyjczycy osiedli, szczep sławny z wojennych tryumfów”11. Według historii miał on być sprzymierzeńcem Rutulów12 w walce z Latynami w chwili zjawienia się w Lacjum Eneasza.

Omawiając ten okres nie można zapomnieć o Wejach – mieście, które w tym czasie odegrało kluczowe znaczenie. Weje to ważny ośrodek Etrurii Wewnętrznej, miejsce skąd odchodziły wszystkie szlaki morskie i lądowe jakie powstały w tym czasie na tym terenie. Najważniejszym aspektem jest jednak to, że Weje stały się swoistym łącznikiem Wulczi z Rzymem, władanym w tym czasie przez Hankusa Marcjusza, w pierwszej połowie VI w. p.n.e. Tak rozpoczyna się współpraca dwóch największych i najbardziej rozwiniętych cywilizacji tamtego okresu. Jedną z największych konsekwencji ilustrujących stopień współpracy jest objęcie rzymskiego tronu przez Lacjusza Tarkwiniusza, syna Demaratosa, który został piątym królem Rzymu i od niego rozpoczęła się etruska dynastia królów. W skutek tych wydarzeń współczesna historiografia w jednej z hipotez dotyczących powstania Rzymu, traktuje „wieczne miasto” jako polis tyrrhenis. Niektórzy badacze uważają, że Rzym zbudowali Etruskowie. Znane są nam liczne przedsięwzięcia panującej dynastii Tarkwiniuszów w Rzymie np. Tarkwiniusza Starego – Cloaca Maxima, osuszenie bagien na Forum, zapoczątkowanie budowy Świątyni Jowisza Kapitolińskiego. Serwiuszowi Tulliuszowi, Rzymianie zawdzięczają wzniesienie murów miejskich i budowę drugiej świątyni Jowisza na Kapitolu itd.

Oczywiście taki stan rzeczy nie mógł trwać wiecznie. Rzymianie oczekiwali niepodległości i republiki. Efektem tego było wygnanie Tarkwiniusza, trzeciego króla etruskiego. Co w konsekwencji spowodowało rozpoczęcie konfliktu Etrusków z Rzymem. Walki toczyły się z przerwami na rozejmy w 295 r. p.n.e., kiedy to Tarkwinia wraz z Umbrami, Gallami Sainitami stawiła czoło armii rzymskiej pod Sentino13. Walka ta okazała się decydującą o dziejach Etrusków. W 283 r. p.n.e. ponieśli oni klęskę w bitwie nad Lago Vadimone i w ciągu kilku następnych lat największe miasta etruskie skapitulowały: Roselle, Tarkwinia, Wulczi, Caere i na końcu Volsinia. Od tego momentu Rzymianie uporczywie i z wyjątkową skutecznością niszczyli pozostałości cywilizacji etruskiej. Jednak nie można twierdzić, że historia Etrusków kończy się w momencie pojawienia się innego podmiotu tkj. Rzymianie. Pamiętajmy, że naród istnieje tak długo jak istnieją ludzie, którzy niosą tradycję i wartości w ciągu wielu kolejnych pokoleń. Dlatego badaczy nie dziwi fakt występowania elementów kultury Etruskiej w społeczeństwie Rzymian, którzy wyraźnie wzorowali się na niektórych jej elementach, a niektóre wręcz kopiowali.

W tym miejscu należy przedstawić życie Etrusków, ich kulturę, sztukę, strukturę społeczeństwa, język , strukturę miast itd.

Zacznę od przedstawienia struktury miejskiej. W tym miejscu należy zaznaczyć, że Etruskowie nigdy nie stworzyli jednolitego państwa, ich terytorium składało się z miast-państw. Stworzyli natomiast federacją dwunastu najważniejszych miast, w której skład przynajmniej w VII i VI w. p.n.e. wchodziły Weje, Cerveteri, Tarkwinia, Wulczi, Orvieto, Chiusi, Vetulonia, Woltera, Perugia, Hortona, Arezzo i Fiesole.

Miejscem spotkań federacji było fanum Voltumnae w Velzo (Orvieto), czyli sanktuarium etruskie. Starano się tam opracowywać wspólną politykę zagraniczną. Organizacją miast – państw zajmowało się prawdopodobnie zgromadzenie składające się z przedstawicieli arystokracji, ich podstawowym zadaniem było sprawowanie kontroli nad działalnością króla. Źródła wskazują, że władzę w miastach etruskich sprawowali królowie zwani według Sergiusza „lucumone”. Wynika z tego, że etruskie słowo lauchume oznaczało zarówno króla jak i naczelników federacji dwunastu państw.

Wróćmy jednak do samej istoty budowy miasta. Należy pamiętać, że zanim jednak takowe powstało odprawiano rytuał zakładania miast tzw. Ritus Etruscus. Etruskowie posiadali „księgi obrzędowe”, które zawierały wskazówki jakie rytuały obowiązywały przy zakładaniu miast, poświęcaniu świątyni i ołtarzy, co zapewniało nietykalność murów miasta, a swobodę przejścia przez jego bramy. Według tych rytuałów prawidłowe miasta to były te, które miały trzy bramy, trzy ulice i trzy świątynie poświęcone Jowiszowi, Junonie i Minerwie.

Mówiąc o miastach nie można zapominać o jego mieszkańcach, czyli o strukturze ludnościowej. Liczbę mieszkańców trudno jest określić ze względu na zmieniające się warunki historyczne i w konsekwencji znaczenie poszczególnych miast. Możemy podawać tylko prawdopodobne liczby tak jak ta, która mówi, że w okresie największego rozkwitu Weje miały ok. 32 000 mieszkańców, Caere 25 000, Tarkwinia 20 00014 itd. Wiemy jeszcze, że w V w. p.n.e. na skutek bardzo intensywnych ruchów migracyjnych nastąpił w miastach etruskich okres wyżu demograficznego.

Jak każde społeczeństwo także i to złożone było z kobiet i mężczyzn. Jest to dość ciekawe zagadnienie ze względu na obraz etruskich kobiet, który został nam przedstawiony w sposób niebezpośredni. Otóż wizerunek kobiety etruskiej widnieje na sarkofagach, posążkach, dekoracjach ceramicznych itp. Są to kobiety eleganckie, pełne przepychu i ubrane w drogocenne klejnoty, najczęściej w pozycji leżącej lub tańczące na ucztach. Najwięcej informacji o nich pochodzi z greckich źródeł. Jednym z historyków, który pisał o nich był Teopomp (IV w. p.n.e.): „U Tyrrenów kobiety trzymane są wspólnie, bardzo dbają o swoje ciało i często ukazują się nago pośród mężczyzn. Przy stole zasiadają nie obok męża, lecz obok pierwszego który się zjawił, i wznoszą toast za każdego, kogo tylko chcą, dużo piją i są bardzo piekne”15. Taki był pogląd większości w owym czasie. Nie ulega wątpliwości, że wynikało to z większej roli kobiet w tym społeczeństwie, aniżeli w przypadku kobiet rzymskich i greckich.

Kolejną rzeczą o której chciałabym wspomnieć to domy i rezydencje w których mieszkali członkowie społeczności etruskiej. Począwszy od VII w. p.n.e. w etruskiej sztuce budowlanej zauważamy proces różnicowania w zależności od funkcji, jakie miały pełnić poszczególne budowle. W ten oto sposób wyróżniamy rezydencje arystokratów, domy mieszkalne niższych warstw społecznych, groby komorowe i świątynne, dzielnice rzemieślnicze i willowe. Rezydencje posiadały zazwyczaj wewnętrzny przestronny dziedziniec otoczony krużgankami, z którego było wejście do pomieszczeń mieszkalnych związanych z obrzędami religijnymi i magazynów. Pełniły one funkcje nie tylko użyteczności prywatnej ale także publicznej i kultowej.

Zwykłe mieszkalne domy miały wyraźnie zaznaczoną fasadę, posiadały również wewnętrzne atrium, do którego przylegały nieduże pomieszczenia.

Jeżeli chodzi o technikę budowlaną to zazwyczaj używano surowej cegły z siatką metalową oraz drewna, zaś drewnianą konstrukcję dachu pokrywano dachówkami z terakoty.

Pozostałości domów etruskich to pojedyncze przypadki, inaczej wygląda sytuacja z grobowcami i nekropoliami, ponieważ tych zachowało się stosunkowo dużo. Fenomenalne jest to, że właśnie te budowle dostarczają nam najwięcej informacji o Etruskach. Dzięki temu, że Etruskowie przykładali większą wagę i używali trwalszych materiałów do budowli, który miały istnieć przez dłuższy czas teraz możemy oglądać te spektakularne zabudowania. Oczywiście ewolucja struktury grobu zmieniała się wraz z różnicowaniem się społeczności etruskiej. Początkowo były proste i mało skomplikowane z czasem przekształciły się w arcydzieła architektoniczne. Budowla takiego grobowca w dużej mierze zależała od ukształtowania terenu. Jeśli ten był zwarty, groby wykłuwano formując jedno lub więcej pomieszczeń o dwuspadowym suficie z centralną belką (hak w Tarkwinii, Wulczii i Orvieto). Jeśli teren nie sprawiał trudności budowlanych, tworzono murowane konstrukcje, a komory grobowe zasklepiano, stosując w okresie archaicznych tak zwaną fałszywą kopułę lub ostrołuk. Nad całością usypywano pokaźnych rozmiarów kopiec otoczony pierścieniem z kamieniami lub konstrukcją murowaną. Cumulus miał być symbolem zamożności pochowanego.

Standardowa struktura grobu wyglądała następująco: dromos (korytarz wejściowy), centralne pomieszczenie w kształcie prostokąta i jedną bądź więcej komór grobowych. Naukowcy przypuszczają, że plan grobu był odzwierciedleniem planu domu w którym mieszkał zmarły przed śmiercią.

Nieodłącznym elementem pochówku jest sfera duchowa danej społeczności. Religia Etrusków była bardzo rozwinięta , zwaną ją „dyscypliną etruską”, mimo iż pośród innych italskich ludów była bardzo znana, obecnie mamy o niej jedynie cząstkowe informacje.

Etruskowie byli przez starożytnych uznawani za największych znawców wróżbiarstwa tamtego okresu. Dlatego też, uznaje się ich religię za „religię objawioną”. Świadectwem tego są święte księgi, które dostarczyły nam wielu cennych informacji, dzięki którym dane nam było zrozumieć rytuały i wierzenia etruskie. Księgi te uważano za wypowiedzi ludzi natchnionych, półboskich, które otwierały tajemnice świata. Najbardziej znanym prorokiem etruskim był Tages. Na jego temat powstał mit, który mówi: Podczas gdy pewien wieśniak zajmuje się zwykłą pracą na roli, naraz z zaorywanej bruzdy wyłania się dziwna postać, mająca wygląd zarówno dziecka jak i mądrego starca. Wieśniak wydaje okrzyk zdziwienia, na co zbiega się cała Etruria i tak zebrana cała społeczność wysłuchuje z ust Tagesa podstaw nauk, które następnie zostaną zapisane w świętych księgach etruskich.

Księgi te można podzielić na trzy części: pierwsza to księgi poświęcone haruspicini (technice wróżenia z trzewi zwierząt), druga to księgi fulgurales (dotyczące wiedzy o piorunach), i trzecie to księgi rituales.

Etruskowie od zawsze wierzyli w życie po śmierci. Dlatego też traktowali życie i śmierć jako jedną rzeczywistość. Poprzez swe rytuały, malowidła w grobowcach itd. Chcieli zamienić zmarłych w żyjących. Malunki najczęściej przedstawiają sceny radosne, pełne przepychu i obfitości.

Oprócz świętych ksiąg pozostały inne świadectwa etruskiej religii np.: dachówka z Capui, zwoje z liber linteus, w jakie owinięta była mumia z Zagrzebia, posążki z brązu, wizerunki bóstw oraz wątrobą z Piacenzy o której chciałabym powiedzieć szerzej.

Jest to model owczej wątroby z brązu, na którym zarówno na zewnątrz, jak i na niektórych wewnętrznych fragmentach wyryte są nazwy wszystkich bóstw, które według etruskich wierzeń mogły ingerować w ludzkie życie. Wątroba z Piacenzy była prawdopodobnie rodzajem podręcznika dla kapłanów etruskich.

Panteon etruskich bóstw jest bardzo zróżnicowany. Najważniejszymi są jednak Tinia, Uni i Menera. Jak widać w nazwach tych widać wpływy rzymskie i greckie. Poza tym byli jeszcze tacy jak: Aplu, Turan, Stres, Laran itd. Istnieli także bogowie podziemia Aita i Phersipinai (greccy Hades i Persefona), Claus – bóg towarzyszący śmierci, Charun – demon śmierci itd.

Nieodłącznym elementem każdego społeczeństwa, tym co sprawia, że widmo ich istnienia pozostaje na wieki jest sztuka. Tworzenie sztuki etruskiej miało miejsce w czasie IX wieków, dlatego też trudno ją jednoznacznie sprecyzować. Nie ulega jednak wątpliwości, że była obfita w dorodne owoce.

Sztukę etruską możemy podzielić na kilka okresów:

  • Okres villanowiański (IX w. p.n.e.),

  • Okres archaiczny, dzielący się na okres: orientalizujący (ok.700 – 610 r. p.n.e.), okres wpływów jońskich i attyckich (ok. 570 – 490 r. p.n.e.) i późny okres archaiczny (ok. 490 – 400 r. p.n.e.),

  • Okres środkowy (ok. 400 – 225 r. p.n.e.),

  • Okres hellenistyczny (ok. 225 – 90) r. p.n.e.16

W okresie największego rozwoju cywilizacja etruska wzbogaciła się najbardziej. Posiadano przedmioty z kości słoniowej, za złota i brązu, które noszono i pokazywano przy każdej okazji.

Archaizm to okres rozwinięcia się sztuki zwanej koroplastyką, która wytwarzała dekoracje z terakoty na użytek budowli miejskich oraz rezydencji arystokratycznych, na których najczęściej widniej tematyka związana z życiem osób zamawiających przedmioty.

Przedmiotem charakterystycznych dla tego okresu jest Bucharo – rodzaj etruskiej wazy, która była toczona naczyniem z czarnej gliny o połyskliwej powierzchni. Najstarsze naczynia Bucharo pochodzą z połowy VII w. p.n.e.

Etruskowie trudnili się również rzemiosłem artystycznym. Produkowano najczęściej ceramikę figuralną np. pokrywy z urn z wizerunkiem postaci, której prochy będą znajdywały się w środku.

Etruskowie byli znani ze swojego kunsztu w obróbce metali. Rzeźbili w złocie i w brązie, który był bardziej powszechny. Spośród kunsztownie wykonanych etruskich brązów na największe uznanie zasługują Chimera z Arenzo, Mówca z okolic Perugii, Marsa z Todi i świecznik z Cortony.

To co w cywilizacji etruskiej najbardziej nas nurtuje i jest największą zagadką to język. Jest to efektem bardzo niewielu zachowanych tekstów pisanych. Dziś bada się tylko nieliczne, najczęściej wyrwane z kontekstu fragmenty. Obecnie etruskologia posiada słownik obejmujący blisko 8 500 słów. Większość napisów pochodzi z grobowców. Jest kilka ważniejszych tekstów takich jak Tablica z Crotony oraz najdłuższy etruski tekst to lniana księga mumii z Zagrzebia. Aktualnie znajduje się w muzeum archeologicznym w Zagrzebiu. Jest to lniana księga, której pierwotny kształt przypomina zwinięty zwój. Zawinięta była w niego mumia Egipcjanki z okresu Ptolemeuszów.

Ułatwieniem w interpretacji języka etruskiego było odnalezienie około trzydziestu tekstów dwujęzycznych. Należy do nich stela z Rosetty z tekstem w języku etruskim i egipskim.

Mimo wielu prób do dzisiaj język ten nie został do końca odcyfrowany. Wiadomo na pewno, że alfabet etruski w dużej mierze został zapożyczony od Greków i stał się językiem wymarłym ok. I w. p.n.e., wyparła go łacina. Wielu badaczy jest zdania, że język łaciński, pochodzi od alfabetu używanego przez Etrusków.

Jest nadzieja, że dalsze badania pozwolą nam na całkowite oczytanie etruskiego pisma.

Reasumując, można zadać pytanie: kim byli Etruskowie? Tajemniczą cywilizacją, geniuszami swoich czasów czy może wielkimi przegranymi, którzy zniknęli z mapy świata w I w. p.n.e. Cóż. Na każe z tych odpowiedzi można odpowiedzieć twierdząco. Z pewnością byli cywilizacją zaskakującą i inspirującą naukowców do tworzenia coraz to nowych teorii na ich temat oraz coraz to nowych badań pozwalający na ich potwierdzenie lub zaprzeczenie. Do dnia dzisiejszego nowe wieści na ich temat wywołują liczne spekulacje, zaskakują i nurtują. Jeszcze długo naukowcy będą badać to zagadnienie i dlatego też ich historia jest wciąż żywa i nie zapowiada się na to żeby chciała ustąpić swojego zaszczytnego miejsca – tajemniczego ludu – komuś innemu.













BIBLIOGRAFIA:


  1. Etruskowie i Rzymianie: zwiedzasz, odkrywasz, poznajesz, [red.] Trzeciak Ewa, Warszawa 2001r.;

  2. Banti Luisa, Il mondo degli Etruschi, Roma 1969r.;

  3. Caselli Giovanni, Tak żyli ludzie: W czasach pierwszych cywilizacji , Wrocław 1999 r.;

  4. Heurgon Jacques, Życie codzienne Etrusków, Warszawa 1966 r.;

  5. Jaczynowska Maria, Historia starożytnego Rzymu, Warszaawa 1988 r.;

  6. Kubiak Zygmunt, Dzieje Greków i Rzymian, Warszawa 2003 r.;

  7. Maszkin A. Nikołaj, Historia Starożytnego Rzymu, Warszawa 1955 r.;

  8. Martinelli Maurizio i Paolucci Giulio, Guide to the place sof the Etruscans, Foligno 2007 r.;

  9. Niemirowski Aleksander, Etruskowie, Łódź 1990 r.;

  10. Sandrelli Eleonora, Etruskowie. Dzieje tajemniczego ludu, Warszawa 2009 r.;

  11. Ziółkowski Adam, Historia Rzymu, Poznań 2004 r.;

  12. Winniczuk Lidia, Ludzie, zwyczaje i obyczaje starożytnej Grecji i Rzymu, Warszawa 1983 r.;


1 Dionizos z Halikarnasu, I, 30, 2.

2 N.A. Maszkin, Historia Starożytnego Rzymu, Warszawa 1955, s. 99.

3 A. Niemirowski, Etruskowie, Łódź 1990, s.10.

4 Tyrrenowie – grecka nazwa Etrusków, których protoplastą miał być wg legendy Tyrrhenos, wódz kolonistów z Lidii. Pelazgowie, Pelasgoj, nazwa nadana przez Homera i starożytnych historyków (Herodota, Tukidydesa) najstarszej ludności Grecji kontynentalnej, zamieszkującej te tereny przed przybyciem plemion greckich. Pelazgowie zamieszkiwali właściwie północno-wschodnią część Tesalii, tzw. Pelasgiotis. Głównym ich miastem była Larissa.

5 Herodot, Dzieje, I, 94.

6 Niemiecki historyk i filolog klasyczny (27 VIII 1776–2 I 1831),

7 A. Niemirowski, op.cit., Łódź 1990, s.13.

8 Wielka Historia Świata Tom 3 Świat okresu cywilizacji klasycznych, Praca zbiorowa pod red. Aleksandra Krawczuka, Kraków 2005, s.193.

9 E. Sandrelii, Etruskowie. Dzieje tajemniczego ludu, Warszawa 2009, s.26.

10 Ibidem, s.28.

11 Ibidem, s.32.

12 Rutulowie - w mitologii rzymskiej lud zamieszkujący środkową Italię; ich stolicą miało być miasteczko Ardea w Lacjum. Kiedy do Italii przybył Eneasz, Rutulowie pod wodzą swego króla Turnusa wystąpili zbrojnie przeciwko niemu, jako że Eneasz i król Rutulów starali się o rękę tej samej księżniczki, Lawinii. (P. Grimal, Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Warszawa 1990, s. 315.)

13 E. Sendrelli, op. cit., s.48.

14 Ibidem, s.55.

15 Ibidem, s.59.

16 Ibidem, s.86.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Joomla Templates by Joomlashack